Finnabair's Store7 Dots StudioFlickrPinterestFacebookTwitterBlog

2013-05-31

mixed-media canvas | mixed-mediowy blejtram

Chciałabym Wam dziś przedstawić pracę, którą wykonałam niedawno wykorzystując wiele mediów dostępnych w sklepie Mixed Media Place. 

Baza to blejtram pokryty... w zasadzie wszystkim co wpadło mi w ręce  
Najpierw nałożyłam nierówną warstwę gesso. Potem pobawiłam się różnymi kolorami Glimmer Mistów trzymając się jasnej kolorystyki w odcieniach żółci, pomarańczu, beżu i różu. 
Następnie dodalam nieco pasty strukturalnej nakładanej przez maskę "Flower" z kolekcji "Sunrise Sunset". 
A chwilę później całość pokryłam woskiem pszczelim. 

I would like to present to you today something I made recently using many mediums available in the Mixed Media Place shop.

It's based on canvas and covered with... basically everything I could get in my hands 
First I put an uneven layer of gesso on the canvas. Then I played around with few different Glimmer Mists in shades of yellow, orange, beige and pink.
Then I added some structural paste applied through a "Flower" Stencil from "Sunrise Sunset" collection.
A moment later I covered the whole piece with beeswax.



Brzegi mojego blejtramu potraktowałam preparatem Inka Gold, który następnie przetarłam dokładnie papierem ściernym - podkreślając fakturę płótna. A na wierzch dodałam jedną z ulubionych przeze mnie ostatnio farbek Silks - uwielbiam ich metaliczny połysk i jedwabistą gładkość.
A potem tak naprawdę zaczęła się zabawa...

I treated the edges of the canvas with Inka Gold, and then carefully rubbed it off with sandpaper - highlighting the texture of the canvas. And on top of it I added one of my favorites lately - Silks - I love the metallic sheen and silky smooth.
And then the fun started...



Nie jestem w stanie powiedzieć dokładnie ile było nastepnych etapów. Tak naprawdę rozłożyłam sobie pracę na kilka dni powtarzając ten sam rytuał - przez maskę nałożyłam na moją pracę koła z błyszczącego medium żelowego. Czekałam aż medium wyschnie, spryskiwałam Glimmer Mistami, starając się skupić jak najwięcej koloru właśnie na tych żelowych kółkach, a następnie albo odstawiałam do wyschnięcia, albo podsuszałam nagrzewnicą. Powtórzyłam ten proces myślę około 6-8 razy. 

Oczywiście o wiele lepiej jest to widoczne na żywo, ale myślę, że nawet na zdjęciach możecie zobaczyć, że Glimmer Misty zupełnie inaczej zachowują się na powierzchni pokrytej woskiem (podgrzewane wtapiają się w wosk i zostają w charakterze matowych plamek), a zupełnie inaczej na błyszczącym medium żelowym, gdzie tworzą niesamowitą perłową masę. 
Pęknięcia, które pojawiły się na moich "perłowych" kołach, to efekt podgrzewania. Jak to najczęściej u mnie bywa - efekt niespodziewany i przypadkowy  Ale za to jaki piękny!

I cannot say exactly how many of the next steps I've made. In fact I worked with this for the few days repeating the same ritual - I made some circles applying gloss gel medium through stencil. I waited until the medium dried, sprayed with Glimmer Mists trying to focus as much color as possible on the gel-circles, and then either I left it to dry, or I was drying it with a heater. I guess I repeated this process about 6-8 times.

Of course, it look much better and richer when you see it live, but I think even on the pictures you can see that Glimmer Mists behave differently on the wax-covered surface (it blends into wax when heated and makes some matt spots of color), and completely different on gloss gel medium, where it forms some amazing pearl surface.
The cracks which you can see on my "pearly" circles are the effect of heating. As it usually happens with me - the effect was totally unexpected and random  But still - beautiful!




Ostatnim etapem było dodanie odrobiny ozdóbek. Wykorzystałam kawałki papierów z małego pada "The Queen's Heart", naklejkę z kolekcji "Hopefully", trochę części od zegarków i kartonowe kształtki. 
Oczywiście i tutaj nie mogło zabraknąć odrobiny mediów - ponownie pojawia się farbka Silks, cudowna akwarelowa farbka Twinkling h2o oraz brokat w kleju. Metalowe części pokryłam niedbale jasnoróżowym preparatem Vintaj Patina

My last step was to add a some little trinkets. I used some pieces of 6x6 paper pad "The Queen's Heart", one sticker from the "Hopefully" collection, some parts of old watches and few cardboard shapes.
Of course you can also find here a bit of media - Silks again, a wonderful watercolor Twinkling H2O and some Stickles glitter. I covered metal parts with light pink Vintaj patina.



Na koniec - jak w większości moich prac - dodałam małe kropeczki zrobione za pomocą farbek Claudine Hellmuth. I w ten właśnie sposób powstała praca bardzo czasochłonna, bardzo mediowa, ale też chyba bardzo kobieca. 
Muszę przyznać, że chyba pierwszy raz zdarzyło mi się tak bardzo rozciągnąć pracę w czasie. 
Ale ta metoda ma swoje ogromne zalety - przede wszystkim pozwala na fajne wyciszenie i poszukiwanie wewnętrznego spokoju. 

At the end - as usual - I added small dots made with Claudine Hellmuth paints. This way I created this very time-consuming, very mixed-media, but also probably very feminine piece of art.
I must admit it was probably the first time, when I spend so much time on one piece.
But this method has its great advantages - first of all it allows me to calm myself and seek for my inner peace.



Supplies from Mixed Media Place | Materiały ze sklepu Mixed Media Place:

2013-05-28

Colorful art journal | Kolorowy art journal

Witajcie! Jestem bardzo radosna mogąc się z Wami dzielić moją pierwszą pracą dla DT Mixed-Media Place. Cieszę się, że mogę tu być bo przecież mixed-media to coś, co kocham najbardziej. Ale kto nie kocha, prawda?
Oto moja mixed-mediowa strona przygotowana w wędrującym żurnalu Miszelki. Przygotowała go w starej książce i to właśnie nasze ulubione książki są jego tematem. Jedną z moich ulubionych jest "12 opowiadań tułaczych" G.G.Marqueza. Znajdziecie tam miłość, namiętność, tajemnicę, tęsknotę, desperację i o wiele więcej. Moja praca to dwanaście małych kwadratów tak kolorowych jak kolorowe są opowieści. 


Hello guys! I'm so happy to share with you my first work made as a DT member. I'm so very excited to be here just because I simply love mixed-media techniques. But who doesn't, right?
Here is my very mixed-media page made in my friend's traveling art-journal. This art-journal is an old altered book and it is about books we love the most. One of my favorite is "Strange pilgrims" by G.G.Marquez which is a collection of twelve short stories. You can find in it love, passion, mistery, desperation, longing and much more. Here on my work you can see twelve small tiles as colorful as these stories are.



Do stworzenia tła wykorzystałam gesso, pastę strukturalną i gel medium. Potem dodałam trochę stemplowania za pomocą trwałych tuszów. Jeśli chodzi o kwadraty to do pokolorowania użyłam mediów takich jak Glimmer Misty, Glimmer Glaze, Glimmer Glamy, Distress Paints i Silksy. Te ostatnie są teraz moim ulubionymi. Uwielbiam ich nasycone kolory i... konsystencję. Tak, to uczucie gdy nakładasz Silksy jest po prostu niesamowite. Musicie spróbować.

 I created background using gesso, modeling paste and gel medium. Then added some stamping with permanent inks. As for tiles I coloured them with Glimmer Mists, Glimer Glaze, Glimmer Glams, Distress Paints and Silks which are one of my favorite paints at the moment. I love their bright colors and... consistence. Yes, that's right - the feeling when you  paint with Silks is just amazing. You just need to try it.






Mam nadzieję że spodobała Wam się moja praca i czujecie się chociaż odrobinę zainspirowane do zabawy z kolorami.
Hope you like this page and feel a little bit more inspired to work with some colors.


Supplies from Mixed Media Place | Materiały ze sklepu Mixed Media Place:

2013-05-27

WOW! Embossing Powders - in store

We are very happy to tell you, that WOW! Embossing Powders are in store now :) You will find 62 different products. The brand was established in 2006, but because of the quality of the products and devotion of their stuff, WOW! Embossing Powders very soon became world's largest embossing powders manufacturer. 

Jesteśmy szczęśliwi mogąc Wam powiedzieć, że pudry do embossingu marki WOW! są już w naszym sklepie :) W tej chwili możecie wybierać spośród 62 różnych produktów. Marka WOW! Embossing Powder powstała w roku 2006 i z powodu wysokiej jakości produktów oraz oddania całej załogi, firma szybko stała się największym światowym producentem pudrów do embossingu.

In our store you will find many different kinds of powders, and among them:
W naszym sklepie znajdziecie wiele różnych rodzajów pudrów, a wśród nich:

Pastel (Pastelowe)
Pearlescent (Perłowe)
Opaque (Kryjące)
White (Białe)
Clear (Przezroczyste)
Glow-In-The-Dark (Świecące w ciemności)
Puff (Puchnące)
Metallic (Metaliczne)
Metalline (Metalizowane)
and more| i inne.



Wow! Embossing Powders are well known because of high quality. Among the products you will find also Wow! Melt-It - product similar to UTEE, which is wonderful to any kind of 3D creations, such as jewelry, pendants and many more. 

Wow! Embossing Powders są dobrze znane ze swej jakości. Pomiędzy produktami znajdziecie także Wow! Melt-It - produkt podobny do UTEE, który jest idealny do wszelkiego rodzaju projektów 3D, takich jak biżuteria, zawieszki i wiele innych. 



Na dniach pojawi się u nas też dostawa produktów Luminarte - Silks, Twinkling H2O i Primary Elements oraz Viva Color.
This week we will have in store also new products from Luminarte - Silks, Twinkling H2O, Primary Elements and Viva Color.

Have a good day.
Miłego dnia.