Finnabair's Store7 Dots StudioFlickrPinterestFacebookTwitterBlog

2013-06-04

Charms | Zawieszki

Hello :) Hej :)

Lately I wanted to make something different than usually and I decided to make some charms or pendants.
Ostatnio chciałam zrobić coś innego niż zazwyczaj i dlatego zdecydowałam, że spróbuję zrobić małe zawieszki.



First thing, I have done, was using my Big Shot machine and Sizzix dies. I cut Shrink Plastic. It is available as clear sheets, which could be cut with scissors or dies. It shrinks, when heated (about 3 times). After shrinking it is much thicker and hard. So if you would like to punch a hole, you should do this before shrinking.

Pierwszą rzeczą, jaką zrobiłam, to puściłam w ruch moją maszynkę Big Shot i wykrojniki. Wycięłam wszystkie kształty z Shrink Plastic. Jest ono dostępne jako przezroczyste arkusze, które mogą być cięte nożyczkami lub wykrojnikami. Po podgrzaniu kurczą się (mniej więcej trzykrotnie). Po tym procesie są grube i twarde jak plastik, więc jeśli chcecie wyciąć w nich dziurkę, trzeba to zrobić przed procesem kurczenia.


Then I have coloured it using Alcohol Inks and made some stamping. I punched holes and using my heat gun, I heated it.
Następnie pokolorowałam je używając tuszy alkoholowych i ostemplowałam. Wycięłam dziurki na zawieszki i używając mojej nagrzewnicy, podgrzałam.

I left them to cool and then I started to assemble them into pendants. I divided all elements into two groups - for one ot them I used Glossy Accents and for the other one I used UTEE.
Zostawiłam je, by ostygły, a następnie zaczęłam składać w wisiorki. Podzieliłam wszystkie elementy na dwie grupy - w jednej użyłam Glossy Accents, a w drugiej UTEE.

Part with Glossy Accents.
Część z Glossy Accents.

Working with glossy accents is quite simple - you can glue the elements and cover them with glossy film. So first I glued the elements, and after glossy accents has dried, I started to make layers, leaving each for drying. Below you can see the effects - I made normal photo and a photo against the light - you will be able to see how colours blend which each other.
Praca z glossy accents jest całkiem prosta - można przyklejać nim elementy i pokrywać je przezroczystą warstwą. Najpierw więc przykleiłam poszczególne elementy, a gdy glossy accents wyschło, zaczęłam tworzyć warstwy, zostawiając każdą do wyschnięcia. Poniżej możecie zobaczyć efekty - zdjęcia są pod światło i normalne.










Part with UTEE.
Część z UTEE.

To use UTEE, firstly I had to melt it. I did it using Melting Pot, but you can do this in an oven or using heat gun and an aluminium foil pot. Than I covered my pendants with fluid UTEE, dipping pendants into it. When you do things like this, it is necessary to be very careful, because fluid UTEE is very hot. I also use non-stick craft sheet, because it protects the table, it resists high temperature and you can easily remove UTEE when it cools.

By użyć UTEE, najpierw musiałam je rozpuścić. Zrobiłam to używając urządzenia Melting Pot, ale możecie to zrobić także w piekarniku lub za pomocą nagrzewnicy i jednorazowego, aluminiowego naczynka. Następnie pokryłam moje wisiorki płynnym UTEE, zanurzając je w nim. Bardzo przydatna do tego rodzaju prac jest mata non-stick craft sheet, która wytrzymuje bardzo wysokie temperatury, a rozlane UTEE z łatwością można z niej zdjąć, gdy wystygnie. Używając gorącego UTEE trzeba bardzo uważać i nigdy nie próbować go dotykać - grozi to poważnymi poparzeniami.









I covered some pendants with Viva Decor Inka Gold. And that is all - I hope you enjoyed watching :)

Pokryłam niektóre zawieszki odrobiną Viva Decor Inka Gold. I to wszystko - mam nadzieję, że podobał się Wam mój dzisiejszy post.

Have a good day.
Miłego dnia

Supplies from Mixed Media Place | Materiały ze sklepu Mixed Media Place:

4 comments:

  1. Tusiu zawieszki są niesamowite!
    Ileż możliwości daje ten plastik!

    ReplyDelete
  2. świetne zawieszki :) pomysł rewelacyjny

    ReplyDelete
  3. Świetnie to wyszło i dodatkowo dowiedziałam się o macie. Dzieki

    ReplyDelete
  4. Tusiu, coś wspaniałego! Nie mogę się napatrzeć. Nie mam pojęcia jakim cudem umknął mi ten post ale cieszę się, że teraz odkryłam te cuda.

    ReplyDelete