Finnabair's Store7 Dots StudioFlickrPinterestFacebookTwitterBlog

2013-03-27

I know I can | wiem że mogę

Witajcie! | Hello!

Dziś chciałam Wam przedstawić moją nową miłość – PanPastele. Pan Pastele to bardzo miękkie i aksamitne, suche pastele. Doskonale się ze sobą mieszają tworząc piękne kolorystyczne przejścia.

Zakochałam się w nich bez pamięci.

Today I want to introduce you to my new love - PanPastel. PanPastel Colors are very soft, velvety, dry pastels. They blend beautifully for an infinite palette of colors and its transitions. I am madly in love with them.


Moja praca jest zainspirowana piosenką Lipali Upadam. Strony w żurnalu powstały po dość długiej chorobie moich dzieci. Kiedy zaczęły zdrowieć poczułam, że zrzucam „te betonowe buty” niepokoju o ich zdrowie.

My work was inspired by the song „Falling” Lipali. Pages in my art-journal were created after quite a long illness of my children. When they started to recover I felt that I gave up "these concrete shoes' anxiety about their health.




Swoją pracę zaczęłam od zagruntowania kartek nakładanym szpachelką gessem. Po wyschnięciu podkładu nałożyłam Pan Pastele za pomocą gąbki. doskonale kolorują każdy fragment nawet ten o mocnej fakturze.

I started my work with priming sheets with gesso put on paper with help of a spatula. When it was dry I applied Pan Pastel with a sponge. They perfectly color all parts of the page, even these with strong texture.


Po zagruntowaniu tła werniksem nałożyłam kolejny kolor, tym razem przez szablon.

After priming the background with varnish I applied Pan Pastels again, this time using the mask.



Wybrałam papierowe elementy, przykleiłam je i zharmonizowałam z tłem nakładając na nie, za pomocą aplikatora, kolory których użyłam do tła.

I chose paper elements, I glued them and harmonized with the background by imposing on them with an applicator colors which I used for the background.



Dokleiłam tekturowe litery i je też lekko przetarłam Pan Pastelami. Całość utrwaliłam werniksem.

I glued cardboard letters which were also slightly rubbed with pastels. The whole I misted with varnish.



Pan Pastele dają przede wszystkim możliwość tworzenia pięknych teł do pracy, kolorowania elementów papierowych i tekturowych. Doskonale nadają się do nakładania przez szablon.

W kolejnych pracach odkrywam coraz to nowe sposoby ich wykorzystania. Ale o tym później...

Zachęcam Was bardzo do zabawy z PanPastelami!

Pan Pastels most of all provide the possibility to create beautiful backgrounds, to color paper and cardboard elements. They are perfectly suited for the application through masks.

In next works I will be discovering new ways of their usage. But more on that later ...

I encourage you to have fun with PanPastels!


Supplies from Mixed Media Place | Materiały ze sklepu Mixed Media Place:

17 comments:

  1. Och to jest przecudowne!!! Kolory i te przejscia są obłędne! Kochana, a napisz mi jeszcze, tak dla laika.Aby nanieść kolor na gesso tak jak Ty to zrobiłaś, trzeba aplikatorek-gąbeczkę umazać tą pastelą. Na sucho?
    Nie dodawałaś wody?
    Jestem pod ogromnym wrażeniem tej pracy i wcale się nie dziwię, że zakochałaś się w Pan Pastelach :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Justi kochana - tak PanPasteli używa się na sucho. Nie dodaje się broń boże wody.

      Delete
    2. Aaa, to tak jak coś czułam. Dziękuję Tusiu! Zaczarowały mnie te pastele...

      Delete
    3. Justi koniecznie musisz spróbować! Ja robię już jakieś 150-te tło, które nie wiem do czego zużyję, tak bardzo spodobała mi się praca z PanPastelami! ;-)

      Delete
    4. Dzięki Kochana!!! Jeśli nie masz co zrobić z tymi 150cioma tłami to ślij do mnie :) chętnie te cuda zaadoptuję:) Efekt piorunujący. Fajna alternatywa dla mokrych tuszy i mgiełek ;)

      Delete
  2. Wygląda bardzo ciekawie :-) Oj, chyba będę próbować... ;-)

    ReplyDelete
  3. Agnieszka, ja chętnie przygarnę nadmiar powstałych teł. ;)

    a do meritum - czy koniecznie trzeba je utrwalać werniksem?

    ReplyDelete
    Replies
    1. O właśnie, też miałam o to pytać?

      Delete
    2. Na pewno można utrwalać Fiksatywą do Pasteli. Jeśli nie utrwalisz, PanPastele będą się trochę ścierać, czyli innymi słowy "brudzić" :). I jeszcze jedna sprawa - zanim utrwalisz je fiksatywą, możesz je ze sobą mieszać. Po utrwaleniu możesz nakładać kolejne warstwy, a poprzednie pozostaną nienaruszone. Wszystko to pokazuję na filmiku instruktażowym, który przed chwilą nagrałam. Do jutra postaram się go obrobić i wrzucić na YouTube.

      Delete
    3. ze szkolnych czasów pamiętam jeszcze dwa sposoby - tak utrwalałam suche pastele: mlekiem z rozpylacza albo lakierem do włosów :D

      Delete
    4. o lakierze wiedziałam, ale mleko? nie śmierdzi to potem?

      Delete
  4. A czy ja dobrze myślę, że ten produkt słuzy właśnie do zabezpieczania?
    http://mixedmediaplace.com/pl/gesso-primers-media/sealers/talens-concentrated-fixative-150ml

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak Justi - to jest właśnie fiksatywa do zabezpieczania PanPasteli. Nagrałam właśnie film instruktażowy o PanPastelach - postaram się do jutra dodać mu napisy i przygotować do wrzucenia na YouTube.

      Delete
    2. A wiesz, że mialam wlasnie o to Cie poprosic :))
      Super, czekam.

      Delete
  5. chyba i ja się skuszę, niesamowite efekty!

    ReplyDelete